They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

1. Jordan Penny - Gra, harlekinum, Harlequin Bestseller

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
1
WLondynie,zapewnewdalekowiększymstopniuniŜwinnych
miastach, nazwy pewnych ulic automatycznie kojarzą się z
władząipieniędzmi.
Beaufort Terrace jest jedną z takich ulic. Trzypiętrowe,
kamiennebudynkizokresuregencjitworząmiłydlaokaluk.
Ozdobne, czarne poręcze podkreślają granice kamiennych
schodkówwiodącychnieodmienniedostylowychdrzwi.Widać
na nich tu i ówdzie błyski złoceń, co doskonale pasuje do
czynszu za te budynki zapewne najwyŜszego w całym
mieście.
PepperMinesseznałaBeaufortTerracelepiejniŜktokolwiek
inny spośród wynajmujących tampomieszczeniabiurowe.Jej
kompaniawprowadziłasiętubodajpierwsza,moŜedruga,gdy
tylko zakończona została renowacja i dekoratorzy wnętrz
opuścilibudynki.Posiadałatrzypiętrowydomwsamymśrodku
szeregu budynków z czasów regencji, Pepper zatrzymała się
właśnie przed nim na sekundę, Czuła na sobie spojrzenie
męŜczyzny stojącego po przeciwnej stronie ulicy. Przystanął
specjalnie, Ŝeby na nią popatrzeć. Miała na sobie głęboko
wyciętą,czarnąsuknięodSaintLaurenta;odnosiłosięwraŜenie,
jakbypodniąjuŜnicnienosiła,choćzałoŜyłarównieŜczarną,
jedwabną halkę. Pepper od dawna wiedziała, jakie korzyści
moŜna odnieść rozpraszając uwagę ludzi, z którymi
negocjowała
6 _____________ PennyJordanGRA ________________
czytowsprawachbiznesu,czyteŜprywatnych.NaleŜałado
nielicznychkobiet,zktórychemanowałajednocześniepotęgai
seksapil. Wielu męŜczyzn reagowało na to wyzwanie; gdy
odpowiadało to jej interesom, Pepper pozwalała im Ŝywić
nadzieję,Ŝesprostajązadaniu.
Po obu stronach ulicy stały zaparkowane kosztowne
samochody, dobitnie świadcząc o obowiązujących tu stan
dartach.Bankierzyifinansiścitoczylizesobąwściekłewalkio
wynajęciekaŜdegowolnegolokalu.NatomiastagencjaMinesse
Managementniepłaciłaanigroszaczynszu,przeciwniezbierała
je.OpróczdomupośrodkuulicyPepperposiadałajeszczedwa
inne.
Pepper długo walczyła, aby osiągnąć ten status. Świetnie
zdawałasobiesprawę,Ŝeniewyglądałanakobietękierującą
firmą wartą wiele milionów funtów. Przede wszystkim
wydawałasięstanowczozbytmłoda.Ichoćrzeczywiściemiała
niespełna dwadzieścia osiem lat, wiedziała juŜ wszystko o
zawiłościachludzkiejnatury.
Minesse nie było jej prawdziwym nazwiskiem; przyjęła je
jednaknajzupełniejlegalnie.Stanowiłoanagramsłowanemesis;
wedługniej,nazwiskotoświetniepasowałodointeresów,które
prowadziła. Interesowała ją grecka mitologia; obecne w niej
opisy rządzących ludzkością emocji i negatywny do nich
stosunekwspółgrałyzcynicznąstronąjejosobowości.
Pepper z ironią odnosiła się do otaczającej ją społeczności.
Ludzie,którzystaranniewyciszaliwszelkiesprawyzwiązanez
molestowaniem i biciem dzieci, podnosili do góry ręce w
świętymoburzeniunasamdźwięksłowazemsta.Tochybawiele
mówiłooichcharakterze.Pepperlubiłazemstę,alewywodziłasię
z innej, starszej kultury. Ludzie jej rasy w pełni uznawali
słusznośćwymiarusprawiedliwejkaryzaludzkiezbrodnie.
SłońceprzezchwilęoświetliłoupiętewkokwłosyPepper,
gdy wchodziła po schodach. Zamigotało ciemnoczerwone
światło.Kiedystaławcieniu,jejwłosywydawałysięczarne,lecz
wrzeczywistościbyłyintensywniebordowe.Niezwykłabarwa,
niemalrównierzadka,cofiołkowoniebieskikolorjejoczu.
MęŜczyznapoprzeciwnejstronieulicypoŜądliwieoceniłjej
smukłeidługienogi.Nosiłaczarne,jedwabnepończochy,które
zazwyczajzamawiaławhurtowni.
Recepcjonistkaprzywitałaszefowąnerwowymuśmiechem.
CałypersoneltraktowałPepperzmieszaninąszacunkuiobawy.
Była bardzo wymagająca, ale sama teŜ cięŜko harowała.
Musiała. Stworzyła swoją agencję z niczego, a teraz jej
klientami były największe gwiazdy sceny i sportu. Pepper
negocjowaładlanichkontraktyreklamowe,dziękiktórymich
dochodyszływmiliony.
Dziewczynawrecepcjimiałajakieśdwadzieściajedenlat,blond
włosyinajdłuŜszenogi,jakiePepperwidziaławŜyciu.Właśnie
dlategozatrudniłająusiebie.Chciała,abykliencimielinaco
patrzeć,gdyoczekiwalinaprzyjęcie.
Wytworna poczekalnia utrzymana była w szaroczarnej
tonacji, tylko gdzieniegdzie rozjaśnionej białymi akcentami.
MeblezBauhausudopełniałycałości.Zapoczekalniąmieścił
się luksusowy pokój do spotkań. W specjalnie
zaprojektowanych szafach na ścianach umieszczono super
nowoczesny sprzęt audiowizulny. Ktokolwiek chciał wy
korzystaćwtelewizyjnychreklamachktóregośzkontrahentów
Pepper,wpierwmusiałudowodnić,Ŝepotrafitozrobić.
Pepperprzeszłaszybkoprzezpoczekalnię.Wiedziała,Ŝew
najbliŜszym czasie nie miała wyznaczonych Ŝadnych spotkań.
Gdyby ktoś ją zapytał, zapewne potrafiłaby wyrecytować
wszystkie spotkania w ciągu najbliŜszego miesiąca. Znała na
pamięćswójkalendarz.Jejmózgbyłszybszy,
elastyczniejszy i bardziej precyzyjny niŜ najnowocześniejsze
komputery.
Gdyweszładobiura,sekretarkauniosłanapowitaniegłowę.
MirandaHayespracowaławMinesseManagementodpięciulat
i wciąŜ wiedziała o swojej szefowej niemal tyle samo, co
pierwszegodniapracy.
Miranda poczuła zapach perfum, jakie Pepper specjalnie
zamawiaławParyŜu,orazzazdrosnymokiemoceniłakrójjej
sukni i widoczny głęboki dekolt. Ciało Pepper wydawało się
niemalbujne,aleMirandapodejrzewała,Ŝepodskórąniebyło
anigramazbytecznegotłuszczu.
CzasamiMirandazastanawiałasię,czyPepperuprawiajakiś
sportlubgimnastykujesięregularnie,jednakŜadnąmiarąnie
potrafiławyobrazićsobieswejchłodnejiopanowanejszefowej
rozgrzanejorazociekającejpotem.Wysiłekfizycznyzupełnie
doniejniepasował.
Dzwoniłktoś?spytałaPepper.
Mirandapokiwałagłową.
Jeff Stowell prosił, Ŝeby przypomnieć pani o koktajlu
nacześćCarlaVinerawGrosvenor.Todziświeczorem.
Pepperlekkouniosłabrwi,zdradzającpewnąniecierpliwość.
Ten młody agent słynnego tenisisty uznał za stosowne
przypominaćjejotakichsprawach.
Stowell mówił, Ŝe będzie tam ktoś, kto chce panią
spotkaćdodałaMiranda.
Czypowiedziałkto?Sekretarka
przeczącopokręciłagłową.
Czymamdoniegozadzwonićisiędowiedzieć?
Nie! odpowiedziała bez wahania Pepper. Jeśli Jeff
ma ochotę na zabawę w przygody z rodzaju płaszcza
iszpady,niechsamsiębawi.Jajestemzbytzajęta.
Weszładoswegogabinetuizamknęładrzwi,pozostawiającza
sobątylkounoszącysięwpowietrzuzapachperfum.
Gabinetniczymniezdradzał,Ŝepracowaławnimkobieta.
Gdy zaangaŜowała dekoratora wnętrz, zaŜyczyła sobie, by
wystrój pokoju pomagał jej wywierać wraŜenie władzy i
potęgi,
Władzy?zdziwiłsięartystaispojrzałnaniąuwaŜnie.
Pepperodpowiedziałasłodkimuśmiechem:
Tak,wiepan,chodzimioatmosferę,jakaotaczakogoś
siedzącegozabiurkiem.
MęŜczyźninaogółŜlereagująnawładczekobietyodrzekł
nerwowo. Pepper przypominała mu leniwego kota, gotowego
jednakdonagłegouderzeniałapą.Jakohomoseksualistazawsze
odczuwałzdenerwowaniewobecnościatrakcyjnychkobiet.
Pepper nie zamierzała z nim dyskutować. W końcu miał
przecieŜrację,tyleŜejeszczenieurodziłsięmęŜczyzna,z
którym Pepper nie potrafiłaby sobie poradzić. Z jej do
świadczeniawynikało,ŜeimmęŜczyznajestpotęŜniejszy,tym
bardziejczułynapunkcieswegoego.JuŜnasamympoczątku
kariery nauczyła się wykorzystywać tę wiedzę dla własnej
korzyści.
Zza zamkniętych drzwi dochodził przytłumiony stukot
maszyny do pisania. Promień słońca przeniknął przez okno i
odbił się od złotego łańcuszka na lewym przegubie Pepper.
Nigdynierozstawałasięztymłańcuszkiem.Terazspojrzałanań
przezchwilęzdziwnymuśmiechem,zdjęłagozprzegubui
przymocowanymdońkluczykiemotworzyła jedną z szuflad
biurka.
Wszufladzietejtrzymałaswojenajbardziejosobisteteczki
zdokumentami.MiałazaledwieczterytakieteczkiiŜadnaz
nichniezawierałainformacjinatematklientów.
10
___ PennyJordanGRA________________
11
Ludzie, którzy sądzili, Ŝe znają ją dobrze, powiedzieliby z
pewnością,Ŝeniemanicdziwnegowtym,ŜePepperzawsze
nosizesobą kluczdo tejszuflady, takjakinne kobiety nie
rozstająsięzupominkamiodkochanków.
Pochwiliwahaniawyjęłazszufladytekturoweteczki.Długo
czekałanatęchwilę,długopracowała,bynadszedłtenmoment.
Teraz wreszcie miała w swych rękach ostatnią brakującą
informację i mogła wykorzystać zgromadzony materiał, aby
stworzyćnarzędzieswejzemsty.
Zemstatoniesłowodlamięczaków.
W księgach wszystkich religii znaleźć moŜna ostrzeŜenia
przed uzurpowaniem sobie przez ludzi praw naleŜących do
bogów.Pepperwiedziała,dlaczegotakjest.Pragnieniezemsty
wyzwala w ludziach niebezpieczną siłę. Dla zemsty człowiek
moŜe znieść więcej niŜ mógłby z jakichkolwiek innych
pobudek.
Naokładkachteczekbrakbyłonazwisklubinnychoznaczeń.
Pepper nie potrzebowała ich, i tak znała na pamięć całą
zawartość. Pracowała nad ich skompletowaniem długo i
cierpliwie,zbierałaokruchyinformacji,aŜwkońcuznalazłato,
czegopotrzebowała.
OdczekaładłuŜsząchwilę,nimotworzyłapierwsząteczkę.
Nieświadomiestukaławniąciemnoczerwonympaznokciem.
NienaleŜaładokobietdługowahającychsięprzedpodjęciem
decyzji.Ludzieznającyjątylkozesłyszenia,zregułyreagowali
zdumieniem na jej widok: miała tylko metr pięćdziesiąt pięć
wzrostu i filigranową budowę ciała. Jednak wszyscy szybko
przekonywali się, jak łudząca była ta kruchość Pepper w
rzeczywistościbyłaistotązestali.Nieodurodzenia...Kiedyś
zwracałauwagęswąotwartościąisubtelnościąijakkaŜdataka
osoba... Nagle odwróciła głowę i spojrzała przez okno. Jej
profilprzypominałswą
czystą linią egipskie rzeźby, zaś skóra idealnie opinała
delikatne kości twarzy. Miała nieco skośne oczy, które
nadawałytwarzyniecotajemniczywyraz.
Pepperdługowpatrywałasięwwyjęteteczki,włoŜyłajez
powrotemdoszufladyiprzekręciłaklucz.Najejustachpojawił
sięuśmiech.Nadeszławreszcieporarozpocząćwielkągrę.
Zadzwoniłtelefon.Podniosłasłuchawkę.
LesleyEvanspoinformowałająMiranda.
TamtodagwiazdałyŜwiarstwadopieroniedawnostałasię
klientemMinesseManagement.Wszyscyprorokowali,Ŝewygra
złotymedalnanastępnejolimpiadzie.Pepperdostrzegłająw
tłumiejuŜroktemuinakazałaswympracownikomstarannie
obserwowaćrozwójjejkariery.
LudziezbranŜyczęstomówili,ŜePepperMinessemadryg
doobstawianiawłaściwychkoni;cowięcej,zregułystawiałana
ludzizupełnienieznanych,coprzynosiłoduŜezyski.
Pepperniekomentowałatychplotek.Dlajejinteresówbardzo
korzystnabyłaprasowafama.Dziennikarzeprzedstawialijąjako
natchnioną wróŜkę,aPeppernieprostowała bujd, które tylko
dodawałymistycyzmuotaczającejjątajemniczejatmosferze.W
rzeczywistości podejmowała decyzje w oparciu o pracowicie
zebrane fakty, od czasu do czasu odwołując się równieŜ do
intuicji,któranaogółjejniezawodziła.
Pewna firma zaproponowała tej łyŜwiarce kontrakt na
reklamęseriiubrańsportowychdlanastolatków.Pepperświetnie
znała tę kompanię, która wsławiła się dąŜeniem do wiązania
młodych, niedoświadczonych ludzi niekorzystnymi dla nich
kontraktami.Wielemówiłsamfakt,Ŝekompaniatazwróciłasię
bezpośrednio do Lesley Evans, zamiast skorzystać z
pośrednictwaMinesse.
12
____
PennyJordanGRA
________________
________________
GRAPennyJordan
___
13
Telefonniemilkłprzezcałepopołudnie.Pepperobsługiwała
wielkie gwiazdy sportu i rozrywki, zatem musiała się
przynajmniejdopewnegostopnialiczyćzichkaprysami.
OpiątejzapukałaMiranda,Ŝebyspytać,czymoŜejuŜiśćdo
domu,
Tak,oczywiście...samateŜzarazkończę.Przyjęciew
Grosvenorzaczynasięosiódmej.
Pepperodczekałakwadransiponownieotworzyłaszufladę.
Tymrazemniewahałasięanisekundy,wyjęłaszybkoteczkii
przeszłaznimidosekretariatu.Usiadładoelektrycznejmaszyny,
abynapisaćczterylisty.Mirandapewniezzazdrościądoceniała
jejszybkośćidokładnośćwpisaniunamaszynie.Pepperbez
chwilinamysłuwiedziała,cochcenapisać.
Czteryteczki.
CzterejmęŜczyźni.
Cztery listy, które z pewnością skłonią ich do szybkiego
przyjazdu.
Chwilamijąsamąśmieszyłfakt,Ŝeprzejęłaodmatkiw
dziedzictwie głęboką, atawistyczną potrzebę odwetu i
sprawiedliwości. MoŜe nie takiej sprawiedliwości, jaka jest
powszechnieuznawana,alejednaksprawiedliwości.
Pepper od lat rozwijała zdolność autoanalizy i uczyła się
patrzećnasiebiezdystansu.
Czterej męŜczyźni zabrali jej kiedyś to, co wysoko ceniła,
zatemsprawiedliwośćwymagała,byterazonistracilito,cokaŜdy
znichceniłnajwyŜej.
Po kolei wystukała bezbłędnie cztery listy na grubym,
firmowym papierze listowym. Zręcznie złoŜyła kartki i
włoŜyła do kopert. Następnie nakleiła znaczki, jakie kupiła
specjalniewtymcelu:tostanowiłoczęśćrytuału.
StraŜnik przy drzwiach uśmiechnął się do niej, gdy wy
chodziłanaoświetlonązachodzącymsłońcemulicę.Toprawda,
ŜePepperbyłajegoprzełoŜonąistraŜnikodnosiłsiędoniejz
szacunkiem,alemimotozerknąłzpodziwemnawyzywające
wypukłości jej figury i długie nogi. Nie spuścił z niej oczu,
dopókiniezeszłaposchodkachnachodnik.
Skrzynkapocztowastałanaroguulicy.Pepperwrzuciłalistyi
wsiadładozaparkowanegoprzedbiuremjaskrawoczerwonego
wozumarki„AstonMartinVolante".Zwdziękiemzasiadłaza
kierownicą.FotelezcielęcejskórybyłyrównieŜczerwone,a
automatyczny,rozsuwanydachbarwyśmietankowej.Pepper
jednocześniezapaliłasilnikiopuściładach.
Prowadziła samochód tak, jak robiła wszystko: spokojnie,
efektywnieizręcznie.DojechaładoswegodomunaPorchester
MewswczasiekrótszymniŜpółgodziny.Dobrywynik,biorąc
pod uwagę miejski ruch. Przy pomocy specjalnej karty
magnetycznej otworzyła bramę z kutego Ŝelaza wiodącą do
strzeŜonegoosiedla.PodobniejaknaBeaufortTerrace,takitutaj
budynkipochodziłyzokresuregencji,Trudnobyłobyznateić
bardziej ekskluzywne miejsce zamieszkania w Londynie.
Eleganckie budynki i apartamenty otaczały wspólny ogród.
Wszyscymieszkańcymieliswobodnydostępdozbudowanych
na miejscu urządzeń sportowych, w tym równieŜ do
luksusowego,olimpijskiegobasenu.Wsaligimnastycznejstały
wszystkienajnowocześniejszeurządzeniadoćwiczeń,akorty
zaprojektowałbyłymistrzświata.Pepperposiadałatutajwłasny
dom i dodatkowy apartament, z którego pozwalała korzystać
swymklientom.
Jej dom miał trzy piętra. Na dole znajdował się salon,
jadalniaikuchnia,anapierwszympiętrzedwapokojego
[ Pobierz całość w formacie PDF ]

  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • exopolandff.htw.pl